niedziela, 27 lipca 2014

[Raport] Apocalypse World - Breaking Bad #02


I powrót do naszych bohaterów. Co mniej więcej działo się ostatnio, do zobaczenia tutaj. Pojawili się nowi bohaterowie, wyszło kilka innych rzeczy, kilku bohaterów odeszło.

BOHATEROWIE

UROK - Nasza psycholka molestowała śpiącą Jenny, zaćpała też prawie na śmierć Jessiego. Jej rodzice to Amelia (której nie znosi) i Gold (o którym nie wie, że to jej ojciec). Skończyła sesję krwawiąca i uciekająca z parkingu.

JENNY - Zaczyna czuć miętę do Foxi. Okazało się, że jej byłą mentorką i opiekunką wprowadzającą w fach prostytutki była Amelia. Jako jedyna sesję ukończyła nawet nie draśnięta.

KILLIAN - Planuje przyłączyć się do Neonazistów, by odkryć główne miejsce ich przebywania. Niejaki Daniel chce go zabić. Pomógł zdemolować siedzibę Ostrygi. Sesję zakończył nieprzytomny i ledwo żywy.

KTO, GDZIE i JAK

AMANDA - Pojawiła się na sesji tylko na końcu, siedząc w jakiejś klatce.

AMELIA - Burdelmama, kobieta Johnego Brody i jego morderczyni (możliwe, że też zabiła poprzedniego szefa), matka Urok, była mentorka Jenny. Pomogła dostać się bohaterom na teren złomowiska (teren gangu Johnego Brody).

BOREJKO - Jeden z dwóch ochroniarzy burdelu.

DANIEL - Rudowłosy gościu, który uważa, ze Killian przyczynił się do śmierci jego siostry. Pół roku temu starał się zabić Killiana, ale skończyło się to tylko tym, że dorobił się paskudnej blizny na gębie. Starał się wynająć Jenny, by ta zabiła Killiana, ale ta odmówiła. Człowiek Marcusa.

FLAGA - Jak się okazało, szef Neonazistów jest cycatą blondyną ubierająca się w obcisły mundur. Kochanka Tygrysa.

FOXI - Nowa w mieście, była kochanka Tygrysa (poszukuje go). Jeździ Hummerem. Typ komandoski a'la Revy. Zaprzyjaźniła się z Jenny (a ta ma w planach ją uwieść).

GOLD - Okazuje się, że jest on ojcem Urok (chociaż o tym nie wie; jak widać, nie jest 100% gejem). Ma układ z Urok - ta ma się dowiedzieć konkretów o Marcusie i grupy dla której pracuje. Molestował trochę (tyci tyci) Killiana.

HIACYNTA - Stara babcia sprzedająca plastikowe kwiaty.

IRIS - Jedyna dziewczyna w bandzie Piotrusia.

JESSIE - Został zaćpany prawie że na śmierć zaraz na początku sesji. Cała sesja zaś to próba ratowania Jessego i wynikające z tego konsekwencje.

JOHN BRODA - Został otruty na śmierć przez Amelię. Jego banda starała się ratować dogorywającego szefa i porwali Ostrygę. Banda, za wyjątkiem jednego człowieka, została wybita przez naszych bohaterów.

KARMA - Głównie starał się na sesji zaproponować opiekę Urok. Ustabilizował Jessego.

KRUSZYNKA - Głównie prowadził wóz Golda.

MARCUS - Nie pojawił się na sesji, ale Daniel to jego człowiek.

MAX SPIERDALACZ - Jedyny człowiek z bandy Johnego Brody który jeszcze żyje. Uciekł bohaterom. Drugi raz zresztą.

NIL - Zarywał na sesji Urok, ale bezskutecznie.

OSTRYGA - Białowłosa młoda dziewczyna, który zajmuje się naturalnymi ziołami. Jedyny ratunek dla Jessego. Porwana przez gang Johnego Brody (nie chciała im pomóc w ratowaniu szefa). Nie lubią jej Neonaziści, i razem z Killianem zdemolowali jej lokum.

PIOTRUŚ - Szef bandy uliczników (dzieciaki 11-13 lat). Ukradli broń Killianowi.

TAJEMNICZA GRUPA W CIĘŻKICH BUTACH I PŁASZCZACH - Kim są i czego chcą? (Pewnie Chleba i Igrzysk).

TYGRYS - Długowłosy drań niezły w te klocki. Poszukuje go była kochanka, Foxi. Obecnie pieprzy Flagę.

ŻOŁĄDŹ - Jeden z dwóch ochroniarzy burdelu.

Pomimo upierdliwego upału, udało nam się zrobić niezłą masakrę. By ratować jednego człowieka, nasi bohaterowie zabili 30 innych ludzi. To się nazywa uczciwa wymiana. Trochę podtekstów, trochę głupawki (kiedy w upale lasuje ci się mózg, tak to wygląda), trochę trupów.

PS. Cytat z sesji. Gold chwyta Killiana za krocze: No to albo ubijemy interes, albo będzie po ptokach ;)

1 komentarz:

  1. Najpierw się schlałam bimbrem niczym Jakub W wraz z Foxi a potem zajebałam prawie cały gang łysoli, choć planowałam typowo babskie, intryganckie rozwiązanie bez strzelania i w dodatku tylko dlatego nie uciekłam, że skrzywdzili mi przyszywaną młodszą siostrunię Urok i nie zamierzałam jej zostawiać. Pojebana sprawa, a to wszystko dla ratowania ćpuna, który jeśli się dowie o tym wszystkim, sam pewnie wskoczy do beczki z kwasem i każe nie otwierać jej przed bożym narodzeniem.
    ~Jenny

    OdpowiedzUsuń