czwartek, 19 czerwca 2014

O czym szumi 3 edycja Exalted?


3 edycja Exalted zbliża się wielkimi, acz cholernie wolnymi krokami. Ostatnio Onyx Path postanowił skrótowo określić, czym się różni 3 edycja od 2,5, 2, 1,5 i 1 edycji. Idzie to jakoś tak:

Test to klasyczne Atrybut+Umiejętność.

Święta krowa mechaniki storytellera zostaje. Właściwie, to bym się zdziwił, gdyby było inaczej.

W przypadku przeciwstawnego testu i remisu, wygrywa postać z lepszym wyczynem.

W starych edycjach za opis działania (wyczyn / stunt) można było zyskać dodatkowe kości do testu (od 1 do 3). Nie wiem co sądzić o nowej zasadzie. Kto ma oceniać wyczyny NPC?

Tła znikają (background), zamiast tego mają być atuty (merits).

Fajnie, zamiast tła od 1 do 5 mają być różne atuty, i nie wszystkie będą stopniowane. Ma być więc tak jak w nWoD. Można więc przynależeć do jakiejś organizacji, albo mieć chowańca. Z drugiej strony można mieć szybkie wyciąganie broni, albo szybkie jedzenie chińskimi pałeczkami.

Znika "tykanie", wracają rundy.

System walki oparty na "ticks" znany z drugiej edycji (i Sciona) odchodzi. Nie był to zły system, ale system oparty na rundach na pewno jest prostszy dla większości graczy.

Nawalamy się, aż znajdziemy słaby punkt przeciwnika.

Nowy system walki ma być oparty na nawalaniu się, aż jedna ze stron postanowi wyprowadzić atak kończący (kiedy zdobędzie dostateczną przewagę). Ot, takie tam filmowo / animcowe walki. przypomina mi to trochę Armie Apokalipsy. Zobaczymy jak to wyjdzie w praniu.

Bez "charms" nie wyprowadzisz więcej niż jeden atak na rundę.

Wynika z tego, że walki z odpalanymi combosami po 16 ataków odejdą do lamusa.

Nie ma walki masowej.

Albo inaczej - nie ma osobnych zasad dla walki masowej. Dalej będzie można w pojedynkę wycinać hordy przeciwników, ale wszystko będzie oparte na jednej mechanice.

Esencja w walce nie będzie regenerować się za wyczyny.

W poprzednich edycjach by nie wyczerpać się w walce z Esencji (to taka "mana" za którą odpalamy nasze fajne techniki), musieliśmy wykonywać cały czas wyczyny (stunts). Teraz odzyskujemy 5 punktów Esencji co rundę.

Punkty Siła Woli też nie będą regenerować się za wyczyny, ale można posiadać ich 10 punktów, niezależnie od normalnego poziomu Siły Woli.

Ma to powodować, ze Siła Woli ma być bardzo ekskluzywną dopałką mechaniczną. Z drugiej strony, można przekroczyć swój limit Siły Woli.

Dwa rodzaje punktów doświadczenia.

Bohaterowie mają zdobywać zwykłe doświadczenie, jak i od czasu do czasu "Solarne PD". Wszystko wskazuje na to, ze "Solarne PD" mają działać jak zwykłe PD, ale jest tylko ograniczenie na co mogą być wydane. Nie wiem po co tak, ale się zobaczy.

Nie trzeba wydawać punktów Siły Woli by użyć więcej niż jednego "charma" na rundę.

Czyżby Dragon-Blooded mieli stracić swój jedyny atut w walce z Anathemą? Ale tak właściwie, to może być fajna zmiana.

Solarzy zdobywają za darmo kastowe "excellency".

I fajnie. W 2 edycji trzeba było je wykupować normalnie jako "charmy". Teraz czuć że Solar to uberprzepak.

Wylatuje koncepcja terestialnych i celestialnych sztuk walki.

Sztuk walki może uczyć się teraz każdy. Sztuki walki oprócz "charmów" mają mieć też techniki. Technik może uczyć się każdy. Niektóre "charmy" sztuki walki mogą być jednak modyfikowane przez Dragon-Blooded.

Wylatuje walka socjalna.

Czyli to, przed czym broni się polski fundom. Zamiast tego ma być mechanika "social influence", której można używać w walce normalnej. Co z tego wyniknie, zobaczymy.

Motywacja wylatuje, zażyłości są wzmocnione.

Nie ma już Motywacji, za to zażyłości (intimacies) mają grać główną rolę w określaniu tego, co postać czuje i jaka jest.

NPC dzielą się na "Szybkich Bohaterów" i "Normalnych Bohaterów".

Normalnych stworzymy tą samą metodą co bohaterów graczy, a szybkich zrobimy na szybko. Dzięki ci Onyx Path! Ale do końca ocenię, jak zobaczę.

Uproszczona rozpiska broni.

Broń ma się dzielić na lekką, średnią i ciężka, i w obrębie jednej grupy bronie mają mieć takie same parametry. Z jednej strony lubię różnorodność, z drugiej nie będzie się wertować 1k6+4 podręczników, by odkryć tą jedną jedyną broń z najlepszymi statystykami.

Bronie magiczne są czymś więcej.

W poprzednich edycjach magiczne bronie (Daiklave) były zazwyczaj po prostu większym kawałkiem magicznego metalu. Teraz z broni (i pancerzy) można wyciągać specjalne "charmy" (zwane "evocations"). Solarzy mają być w tym mistrzami. Wszystko wskazuje na to, że "evocations" wyglądają jak zwykłe drzewka "charmów", ale gracze mogą je sobie personalizować.

1 komentarz:

  1. Dzięki za podsumowanie :)

    Mechaniki momentów (ticks) trochę szkoda, była IMO naprawdę fajna a po usunięciu z niej multiataku bez użycia zaklęć byłaby miodna.

    Podoba mi się za to pomysł z Doskonałościami. Przynajmniej będzie czuć że Słoneczny to uberprzepak :)

    OdpowiedzUsuń