środa, 26 lutego 2014

Beamhit Zalicza - Knight of the Earthends


Knight of the Earthends to typowy JRPG na androida. Z gatunku takich, co to kiedyś były na SNES, a obecnie są produkowane na kolejnych odsłonach RPG Maker. A co za tym idzie, jest to gra liniowa do bólu z kretyńską fabułą w tle. Tak naprawdę chodzi o to, by se chodzić po planszy i zabijać kolejne hordy potworów. Wszystko w imię ratowania świata.

Bohaterów mamy troje, i zazwyczaj będziemy podróżować w takiej ze liczbie, chociaż czasami będziemy zmuszeni podróżować tylko w duecie. Jedna z nielicznych zalet tej gry, to fakt, że każda z tych postaci ma swój własny specyficzny system rozwijania się. Główna bohaterka, białowłose dziewczę ubrane w poprawny politycznie złoty pancerz, kupuje (lub znajduje) księgi z technikami. Może je wtedy używać w walce, albo na specjalnym panelu łączyć je w combosy (i nadawać im specyficzne nazwy, jak Scorpion Tail (poważni i klimatyczni gracze) lub Chuj Ci w Oko (niepoważni i nieklimatyczni gracze)). Golem (który wygląda jak skrzyżowanie majordomusa z faszystą) ulepszany jest w kuźni. Kupuje mu się nowe części, techniki i rozwija statystyki. Natomiast drużynowa 200-letnia lesbijska lolitka uczy się technik od pokonanych przeciwników - od złodziei uczy się okradać przeciwnika, od magusów uczy się ataków obszarowych, a od dzikich zwierząt ataków pazurami.

O czym to jeszcze? A tak, nie musicie przecierać oczu - tak jak napisałem, druga z bohaterek jest nachalną lesbijką. Przy każdej sposobności będzie truła naszej głównej bohaterce, jak się będą tulić, spać w łóżku, macać, kąpać, macać, całować, macać, randkować i macać się. Co samo w sobie złe nie jest, ale całość psuje tłumaczenie gry.

Tak kretyńskich, drętwych, bez polotu, i nie pasujących do przedstawionych postaci dialogów nie uświadczyłem nigdy w żadnej grze. By powiedzieć wam, jakby dialog a'la KoE wyglądał w Gwiezdnych Wojnach, przedstawiam wam klasyczną scenę:

Darth Vader: Nie zwiejesz. Nie zmuszaj mnie, bym cię rozwalił. Nie wiesz jak bardzo szczególny jesteś Luke. Dopiero zacząłeś odkrywać różne rzeczy. Daj grabę i dam ci odpowiednią naukę. Jak połączymy twoją i moją siłę, zakończymy ten nieprzyjemny konflikt i sprowadzimy spokój na galaktykę i zabijemy Bossa Imperatora.

Luke: Nigdy, ale to nigdy, się do ciebie nie przyłącze.

Darth Vader: Gdybyś tylko wiedział jak fajna jest Ciemna Moc. Obi-Wan nie przekazał ci, co się stało z twoim tatą.

Luke: Przekazał mi wystarczająco! Przekazał mi, że go zabiłeś!

Darth Vader: Nie nie nie... Ja jestem twoim tatą.

Luke: Nie, no co ty? Jaja se robisz, prawda?

Darth Vader: No to sprawdź swoje przeczucia, wiesz że przedstawiam ci tutaj najprawdziwszą prawdę!

Luke: Nie, no...

No to macie obraz pełen nędzy i rozpaczy.

Typowy ekran walki
Grę przechodzi się w 10 godzin, za co zapłacimy od 3 do 10 złotych (w zależności na jaką wyprzedaż natrafimy). Po zakończonej grze możemy kontynuować w celu penetrowania sekretnych lochów (których to nie odnalazłem :( ), lub skorzystać z opcji new game+. Taka tam pierdółka by zabić czas w autobusie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz