niedziela, 5 stycznia 2014

[Raport] Armie Apokalipsy - Nocne Życie Aniołów #6


Zagraliśmy szybki freeform (dwie godziny), więc tylko streszczenie, co się wydarzyło.

Chłopcy dostali zadanie odkrycia kto stał za wyeliminowaniem Romala, podrzędnego Skazanego i informatora skrzydlatych. Oczywiście, zadanie zleciła Camea, chociaż przeszkadzał jej trochę w tym molestujący ją Reevel.

Nasi bohaterowie udali się więc w rejony popełnionego mordu. Odwiedzili jeden z klubów, znany z tego że przesiadywali tam Skazani. Tam poznali Skazanego Adonisa, przystojniaka i zarazem właściciela klubu. Poznali też ochroniarza Adonisa, dwugłowego olbrzyma Kruszynkę. Kilka drinków dalej, Azel wyruszył na miejsce zbrodni, zaś Raphael skorzystał z zaproszenia do Penthousa, by poznać bliżej kilka nimf.

Raphael dobrze się bawił z zapoznanymi dwiema Skazanymi nimfami, poznał też uroczego satyra o imieniu Chester.

Azel w tym czasie zapoznał gadającego kota (kolejny Skazany o imieniu Rademenes), i ruszył za nim do kryjówki Skazanej Baby Jagi.

Rademenes
Baba Jaga mieszkała w typowej mrocznej bagiennej uliczce, z mgłą i rechotaniem żab w tle. Jej piwniczne biuro było podzielone na dwie części - wschodnia, która wyglądała jak typowy dom wiedźmy, i zachodnia, która to wyglądała jak nowoczesne biuro. Sama zaś Baba Jaga wyglądała dosyć młodo (jak ściągnęła kapelusz, szmatę i przestała się garbić). Coś tam mówiła, że obraz staruchy to "ruska propaganda".

Niekochana Emo Loli Baba Jaga
Z rozmowy wynikło, że Baba Jaga nic nie wie, ale Rademenes chętnie by się podzielił tym, co wie. Za mysz, bo wkoło same żaby (powiedz "Mysz masz?" i zobacz czy gracze zrozumieją, co miałeś na myśli). Azel jednak się wkurzył, i opuścił pomieszczenie.

Chwilę później chłopcy się spotkali, i do Baby Jagi ruszył Raphael. Ten nic więcej nie wyciągnął z rozmowy, ale niewątpliwie lepiej mu wyszły dyplomatyczne rozmowy.

Chwilo, bez myszy, o trzeciej nad ranem, chłopcy postanowili wrócić do swoich domów. Raphael przytulił się do Natchnionej Jet i zasnął przy niej, Azel postanowił za to trochę zabawić się ze swoim Chrisem.

The End

Do następnej sesji, Hathor, Hathor, Hathor.

1 komentarz: