poniedziałek, 25 listopada 2013

O tym jak wymyśliłem Roboticę, nie wiedząc o tym


No i stało się. Tak czasami bywa, że demony przeszłości potrafią zaatakować naprawdę znienacka. I tak było tym razem, kiedy moja lepsza połówka szukała po coś jakiegoś wolnego zeszytu, i wyciągnęła z głębin szafy coś, co nie powinno nigdy wyjść na powierzchnię.

Mój stary zeszyt ze starymi zapiskami z mojego jednego starego szczeniackiego projektu. Jedna z tych rzeczy, o których stary szanowany dziad chciałby zapomnieć.

Niemniej jednak chciałbym podzielić się tutaj moją pracą (czy też raczej kilkoma zapiskami) z 1998 roku. Przede wszystkim jednak nie po to, by się chwalić jakim to byłem kiedyś eugeniuszem. Jest to taka moja własna analiza tego, jak młody umysł chłonie informacje i przetwarza je na własne potrzeby. Może kogoś zainteresuje, a może ktoś będzie chciał się podzielić swoimi własnymi doświadczeniami w przerabianiu papki popkulturowej na własne potrzeby.

Narodziny systemu były proste jak drut. Obejrzałem jeden z najgorszych filmów z Rutgerem Hauerem jaki powstał: Omega Doom.



Historia wzorowana ponoć na Yojimbo Kurosawy, przeniesiona jednak w świat gdzie żyją tylko roboty. Powiem wam, że film nawet wtedy średnio mi się podobał (najdelikatniej rzecz ujmując), ale dał mi pomysł do wykreowania własnego świata w którym chciałem poprowadzić. Tak powstał pierwszy szkic systemu Robotica ;)

Dużo z systemu nie zostało jednak. Tylko zeszyt rozpisany z różnymi rodzajami robotów i frakcji. A prezentowało się to tak (od czasu do czasu będę robił adnotacje o wpływie popkultury, pisownię z lat szczenięcych pozostawiam łoryginalną):

ROBOTY (podział na klasy):

Worker - robot z funkcjami robotniczymi i edukacyjnymi. nie posiada zaden z modeli funkcji agresywnych i defensywnych. Do tej klasy zaliczamy robotników, nianki, nauczycieli...

Soldier - Robot z funkcjami bojowymi. Jest to typowy Cannon Fodder.

Cannon Fodder to oczywiście nazwa gry z Amigi. Ależ ja mądry byłem, by nie pisać po polsku "Mięso Armatnie".

War has never been so much fun...
Assassyn - Robot klasy Soldier o dodatkowej specjalności.

Ło matko, pewnie nasłuchałem się gdzieś o asasynach, a ze nie wiedziałem jak to brzmi po angielsku, to błysnąłem klymatycznym Assassynem.

Ranger - Robot klasy Soldier o właściwościach infiltracyjnych.

Snaiper - Robot klasy Soldier o specjalizacji eliminowania uzbrojonych celów jakimi byli ludzie i bclony.

Snaiper... Kolejne szczenięce zabawy małego Beamhita z językiem którego jeszcze nie kumał.

Doom - Robot klasy Soldier o specjalizacji eliminowania innych robotów.

Tutaj rozumie się samo przez siebie - wystarczy spojrzeć na tytuł filmu. Zresztą w tamtym okresie słowo Doom było bardzo popularne: Doom, Doom Trooper, Doom Generation.

Hunter - Robot klasy Doom z programem do zwalczania wszystkich innych robotów.

Oczywiście, to nie wszystko, bo był jeszcze podział na typy:

Druid - Jeden ze starszych modeli. Bardzo licznie spotykany. Spotykane są trzy oznaczenia: 3.5, 3.8 i 4.5. Dwa pierwsze oznaczenia to klasa Soldier. Typ Druid 4.5 posiada klasę Soldier lub Ranger.

Te dziwne oznaczenia zostały wzięte też bezpośrednio z filmu. Nasz główny bohater był typem 5.5. Co zaś do druida i skąd wiedziałem, że druid po angielsku to druid? Bo jedną z moich pierwszych oryginalnych gier na peceta był Druid - Daemons of the Mind.


Hybryda - Typowy model wielozadaniowy. Najczęściej spotykane oznaczenie to 4.5. Trochę rzadziej znajduje się 5.5. Najrzadziej natomiast widuje się funkcjonującego 6.0. Pod każdym względem Hybryda jest lepsza od Druida. 4.5 i 5.5 występowały w klasach Worker, Soldier i Assassyn. 6.0 występuje tylko w postaci Assassyn.

Rom - Spotyka się tylko oznaczenie 3.0 (i całe szczęście). Jest bardzo szybki i niebezpieczny. Klasa tylko Assassyn. Model 3.0 zawsze jest w postaci żeńskiej.

Hybryda i Rom są bezpośrednio wzięte z filmu. To ze Rom jest tylko w żeńskiej formie, to również wpływ filmu.

Mark - Oznaczenie tylko 17. Rzadko spotykany samonaprawczy robot klasy Snaiper lub Doom. można Marka zniszczyć tylko poprzez zniszczenie głównej jednostki operacyjnej.

Oto jak film którego się nigdy nie widziało wpływa na kształt erpega. Chodzi o Hardware, film który ma swoje powiązania z komiksem 2000 AD. Co prawda w oryginale był Mark 13 i było to nawiązanie do Biblii, ale mój mózg zapomniał o numerze. Ale mózg za to pamiętał opis filmu (a znaczy to, że musiał się ten opis mocno wryć mi w pamięć) przeczytany w Cinema Press Video.


Omega - Tylko oznaczenie 6.0. Praktycznie niespotykany. Jedyna klasa jaką posiadał to Hunter!

Protector - Oznaczenia 7 i 8. Pierwotnie robot policyjny i ochronny. Spotykane klasy to Soldier i Assassyn. Model 8 porównywany do Hybrydy 5.5.

Gus - Oznaczenia 1.2, 1.3, 1.4, 1.5 i 2.0. Tylko klasa Worker. Starsze modele służyły za robotników. Modele 1.5 i 2.0 były wykorzystywane też jako nauczyciele, inżynierowie oraz modele rozrywkowe.

Coś mi mówi, że nazwa Gus nawiązywał do Jagged Alliance: Deadly Games i postaci Gus Tarballs.
If you're looking for work, you're in the right place.
Scorpion - Klasa Worker. Bez oznaczenia. Bardzo rzadko spotykany. Podobno bezpośrednio powiązany z typem Mark 17. Tak jak jego morderczy pierwowzór jest samonaprawialny.

Raven - Oznaczenie 9.9 i 10.0. Tylko postać żeńska dla modelu 9.9. Klasa Worker (9.9) lub Soldier (10.0). Efektywność zbliżona do Druida. Jako Worker spotykany jako model opiekuńczy lub model rozrywkowy.

Necro - Oznaczenie 6.5 dla klasy ranger i 7.0 dla klasy Snaiper. tylko typ meski. Typowy model infiltracyjno-szpiegowski.

Thug - Model 1.0, 2.0 i 2.1. Starszy model od Druida. tylko klasa Soldier.

To tyle jeżeli chodzi o wymyślone typy. Na boku miałem jeszcze gdzieś napisane inne "rasy", i co o nich wiedziały roboty.

Człowiek - Brak wszelkich śladów po zagładzie. Ludzi nie ma.

Bclon - Nazwa właściwa - Biocloid Bojowy. Sterylny żołnierz o dziwnym pigmencie. Wiek funkcjonalny: do 35 lat. Bclonów nie ma.

Cyborg - Jednostka pochodna od człowieka. pojawił się na krótko przed zagładą. Maksymalna znana granica tolerancji to 80% z cybernetyzowania jednostki.

Jeżeli ktoś nie widzi wpływów z Periheliona, to spieszę z wyjaśnieniami. Bclon (co za kretyńska nazwa) to po prostu zaadaptowana przeze mnie dla potrzeby systemu rasa Bionecronów. Również granica cybernetyki w człowieku pochodzi z tej gry.

To była dobra gra...
Oczywiście w zapiskach Mistrza Gry wyglądało to trochę inaczej. Ludzie byli, a wyglądało to tak:

Wolne grupy ludzi - To co przeżyło ukryło się na północy. Najmłodsze osobniki posiadają 30 lat.

A posiadali 30 lat, bowiem byli bezpłodni. Pomysł przeniesiony z jakiegoś starego durnego filmu o postapokalipsie, gdzie kobiety były bezpłodne i rasa ludzka skazana na wyginięcie. Ale gdzieś tam była jakaś jedna laseczka w hibernacji i bohaterowie mieli questa by ją zdobyć. Wybaczcie, tytułu tej durnotki nie pamiętam, ale oglądałem to na długo, nim wyszedł pierwszy numer Magii i Miecza.

Nomadzi - Stojący wyżej pod względem inteligencji od WGL. Pochodzą z TCity4.

Barbarzyńskie plemiona - kanibalistyczne zdziczałe bandy.

Scumsi - Ludzie z TCity4 tworzące agresywne bandy.

Pod koniec (chodzi o nazwę Scumsi) widzę wpływ Necromundy. Nie dziwię się, skoro byłem jej właścicielem.

House Escher - zawsze chciałem nimi grać :)

Pariasi - Takie WGL dla Bclonów.

Boski opis. Ewidenty wpływ Wampira Maskarady :)

Heavy Metal - Największa grupa bojowa robotów.

Pewnie nazwa wzięta z filmu o takim samym tytule :)

Roktosi - Roboty w służbie dla 11 Jednostki.

Pewnie nazwa to wymieszanie protectorów z protossami. Nie zdziwiłbym się, gdyby to była prawda.

Vaulterzy - ludzie zamieszkujący stare zamknięte schrony.

Strzelam, że chyba każdy zna Fallouta?

Lancerzy - Roboty służące dr Lithersowi

No tak. dl Lithers miał być wzorowany na Lordzie Dreadzie z Captain Power and the Soldiers of the Future. Miałem na kasecie 4 odcinki na długo, nim regionalna puszczała ten bardzo dobry stary serial sf.

Moi bohaterowie z 1990 roku...

Lord Dread - MORDERCA!!!!!!

I to chyba tyle, jeżeli chodzi o moją spowiedź z przed 15 lat.

PS. Oczywiście nie mam nic wspólnego z systemem Robotica, jakby ktoś o tym nie wiedział ;)

9 komentarzy:

  1. *stukanie z wnętrza konfesjonału*
    Ja ciebie rozgrzeszam. Odmów sobie trzy razy "Ojcze Nasz" i posiłków przez cztery dni :P

    OdpowiedzUsuń
  2. http://www.filmweb.pl/film/Ameryka%C5%84ski+cyborg-1993-210260

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ale to nie ten film :) Ale poszukałem i już wiem o który mi chodziło:

      http://en.wikipedia.org/wiki/2019,_After_the_Fall_of_New_York

      Jakieś włosko-francuskie dzieło z 1983 roku :)

      Usuń
  3. Ja zawsze mialem wrażenie, że to Trzewik & Co wymyślił Roboticę, jeszcze w czasach gdy Neuroshima miała się nazywać Necropunk :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Beamhit tyle robotyków naprodukował, że wystarczy jeszcze od Robotiki 2 i do Robolcka i lolcka 3! O ile odsprzedaż prawa Dronowi za grubo kasiore ;P

    OdpowiedzUsuń
  5. Splagiatowałeś i spiraciłeś Roboticzkę zanim powstała!

    OdpowiedzUsuń
  6. OO pamiętam jak mi prowadziłeś! To były lata szczenięce :D. Wtedy w ogóle był ten tryb "cierpmy cierpmy ponad wszystko". Moja postać (a raczej Bot) która zdobyła mistyczną kość "humoru" i poszukiwała "właścicieli" by im ten humor zaprezentować :D To były ciekawe czasy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dostaniesz taki pozew za ten bezczelny plagiat, że Ci się odechce robotów do końca życia.

    OdpowiedzUsuń