środa, 9 października 2013

30 Dni z Kryształami Czasu. Dzień 9: Moja ulubiona postać, którą nie grałem w KC


O, to proste. Skoro na pięciu bohaterów stworzonych z myślą o graniu, zagrałem tylko czterema, wybór pozostaje tylko jeden.

Nazywał się Rutgher i był Czarnym. Nie, nie murzynem. Był Czarnym. Był jednym z wielu pokopanych pomysłów i projektów Beamhita. Ale po kolei.

Pomysł rozpisania Czarnych wykiełkował w mojej łepetynie z podręcznikowego opisu historii KC, oraz z prozy Sapkowskiego. Byli tacy ludzie, którzy wspomagali kiedyś Morglitha, a później zostali wygnani na Półwysep Pajęczy. Czy jakoś tak. I tak powstał Chochapic. Znaczy ludzie nazywani Czarnymi. Rozpisałem więc ich własną historię, hierarchię, zwyczaje i inne takie duperele. Tylko po to, by stworzyć sobie Czarnego banitę (wojownika).

Co do jednego ze zwyczajów Czarnych, to jednym z nich była tradycja, że gdy panna osiągała pełnoletność (każdy KaCetowiec wie, że dla ludzi było to 15 lat) , wybierała sobie jednego mężczyznę (a ten odmówić nie mógł, bo tak) na swoją pierwszą noc. Rutgher dostał ten zaszczyt (INCEST ALERT!), że został wybrany przez swoją siostrę. Chyba po prostu zawsze miałem zryte pod kopułą.

A no, i ten tego. Czarni dosyć dobrze żyli z pajęczymi mieszkańcami Archipelagu, więc dużo ich elementów kultury zostało przesiąkniętych wizerunkami pająków. Rutgher miał na policzku stylizowany tatuaż na pająka, zaś jego kolczuga zamiast normalnych kółek, miała misternie łączące się ze sobą miniaturowe czaszki i pająki. Jak to się kuźwa kupy trzymało, to ja nie wiem.

I gdy już wszystko miałem gotowe, to MG się rozmyślił z prowadzeniem.

5 komentarzy:

  1. Życie gracza usłane jest jak widzę tragediami i cichymi śmierciami bohaterów którzy nawet nie zdążyli się narodzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Travelerze było tak samo. Bohater ci umierał, nim skończyłeś robić kartę postaci ;)

      Usuń
  2. Pamiętaj, że gdzieś tam jest ten kochany siostrojebca, Rutgher, który może nie pojawi się jako wspaniały BG, ale jest szansa, że będzie ciekawym NPC :)

    U mnie to zawsze działało ;) Stworzyłem fajną postać, nie mogłem z niej skorzystać, to trafiała na stosik NPC ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A czemu był banitą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. By było go łatwiej do drużyny dołączyć ;)

      Usuń