poniedziałek, 23 września 2013

30-dniowe Wyzwanie WFRP. Dzień 23: Ulubiony potwór (ogólnie)


Ludzie. Ach, ale przewrotna odpowiedź. Ale przecież wiadomo, że człowiek człowiekowi wilkiem (a zombie zombie zombie). A co dopiero  w świecie niebezpiecznych przygód?

Zazwyczaj przygody na moich sesjach były napędzane przez ludzką niegodziwość, miłość, nienawiść, wiarę i nadgorliwość. I to człowiek jest najgorszym potworem, bo potrafi najlepiej skryć swoje intencje. Widać, ze goblin to goblin. A człowiek? Po prostu się miło uśmiecha. A w myślach już planuje, jak wbić sztylet w twoje plecy. Na dodatek Warhammer to taki świat, gdzie jest pełno odcieni szarości. Tam gdzie inni widzą czyn zła, inni widzą czyn dobra.

Bandyci, rozbójnicy, rzezimieszki, reketerzy, przekupni strażnicy, nadgorliwi kapłani, czarodzieje przepełnieni pychą, chciwi kupcy, zdegenerowani szlachcice i inni - najgorsi z najgorszych. No i bohaterowie graczy ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz