niedziela, 15 września 2013

30-dniowe Wyzwanie WFRP. Dzień 15: Ulubiony Bohater Niezależny


Nazywał się Nazir. Był banitą z Arabii, był super cudowny we wszystkim co robił, i był super zajebisty. Tak, pochodził z czasów, kiedy Beamhit był totalnym osłem i do drużyny dołączał na chama ULUBIONEGO NPC MISTRZA GRY. Okej, to z ulubionym by jeszcze przeszło, ale większym grzechem było to, że osioł starał się z niego robić postać bardziej zajebistą, niż bohaterowie graczy.

I tak tułał się z drużyną, gadał arabskie mądrości, walczył za dwóch, i rozkochał w sobie drużynową szlachciankę.

I był boski.

Proponuje przemianować cykl notek na "30-dniowy Wyznanie Grzechów Erpegowych Beamhita".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz