sobota, 20 lipca 2013

Perły z Commodurusa - Theatre Europe


Przed wami Theatre Europe z 1985 roku. Specyficzna strategia, gdzie należało wygrywać z umiarem. Zapraszam na drugi odcinek Pereł z Commodurusa.


5 komentarzy:

  1. Był jeszcze kod na broń chemiczną: CAPITAL CITY.

    W TE wygrałem raz UW i raz NATO, nie używając ani jednego nuke'a.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam zawsze czułem pociąg do potężnej broni i igrałem na krawędzi totalnej destrukcji ;)

      Usuń
    2. Włączenie Reflex System było zawsze początkiem końca. Raz nie włączyłem i tak udało mi się wpienić NATO, ze posłali swój zmasowany atak, a ja zostałem martwym zwycięzcą moralnym. ;)

      Usuń
  2. W jednym z ostatnich numerów Komody była recenzja, ale jakoś twój przekaz dotarł do mnie bardziej i widzę, że warto to włączyć. Za czasów C64 nie miałem w swojej kolekcji tej gry.

    Zostałeś moim kanalistą numer 3 po RAMJB i BISMARCKU :)

    ♂♂♂♂♂♂ NeuRociDe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potrafisz zawstydzić, wiesz? :P

      Dziękuje.

      Usuń