środa, 17 lipca 2013

Beamhit Zalicza - Advance Wars


Advance Wars to taktyczna turówka. A ja niestety uwielbiam taktyczne turówki :)

AW to gra wydana na GBA. Jako, że do roboty w jedną stroną tracę 45 minut, czas umilam sobie grając na handheldach czy innych smartfonach. A ta gra starczyła mi na bardzo długi czas.

Rzut na pole walki
Jak pisałem, jest to taktyczna turówka. Naszym zadaniem jest wygrywać kolejne bitwy, a pomogą nam w tym różni bohaterowie. Właśnie to co odróżnia tą grę od starego poczciwego Battle Isle, to bohaterowie. Każdy z nich ma różne specjalne zdolności i to jest fajne. Na przykład Max ma potężne jednostki pancerne, ale słabą artylerię i wojska rakietowe (które na dodatek mają mniejszy zasięg prowadzenia ostrzału niż u innych bohaterów). Dodatkowo w grze znajduje się specjalny pasek, który po naładowaniu pozwala użyć nam super mocy (jak w bijatykach). I tak Max zwiększy zasięg swoich jednostek i dopali jeszcze bardziej potęgę swoich czołgów, zaś Andy ponaprawia uszkodzone jednostki.

Sami posiada najlepszą piechotę w grze

Kampania to szereg bitew, gdzie poprowadzimy armie Pomarańczowej Gwiazdy, a na swojej drodze staną nam armie Niebieskiego Księżyca, Żółtej Komety, Zielonej Ziemi i Czarnej Dziury (Seriously!!!). Kampania jest nieliniowa, a finalna misja uzależniona jest od drogi jaką obierzemy. Oprócz tego zbieramy po każdej bitwie monety, za które możemy kupować nowe mapy lub odblokować do gry w Warroomie (dodatkowe bitwy gdzie możemy wybierać z dowolnych postaci, lub nabić dodatkowe monety) lub w multiplayerze nowych bohaterów (w grze jest ich łącznie 11). Dodatkowo po zakończeniu kampanii dostajemy możliwość rozegrania jej trudniejszego wariantu (naprawdę trudniejszego - przy niektórych misjach po dziesiątym podejściu rwałem już włosy z głowy).

By odblokować wszystko w grze, musiałem przejść podstawową kampanię 4 razy (jest nieliniowa jak pisałem, więc przynajmniej mogłem pójść za każdym razem inną ścieżką), jeden raz przejść kampanię zaawansowaną, oraz po razie zaliczyć każdą mapę w Warroomie. Jak widać rozrywka na wiele godzin gwarantowana.

A dla ciekawych - jest też darmowa gra planszowa w systemie Print & Play :)

Skirmish Wars: Advance Tactics w akcji

2 komentarze:

  1. Koszmar każdego fana AW
    http://www.youtube.com/watch?v=en-7nzSphdk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sturm jest słodki :P Nie dość że ciska w twoje wojska meteorytami z orbity, to wygląda jak Vader (ale tylko w dwójce), a ostateczna rozgrywka pomiędzy nim i Hawke jest taka... StarWarsowata.

      Dwójkę też już całą zaliczyłem, więc pewnie coś tam skrobnę w swoim czasie.

      Usuń