sobota, 8 czerwca 2013

Beamhit Zalicza - Torchlight II


Torchlight II to dla mnie tytuł na tyle specyficzny, że został zakupiony gdzieś tam kiedyś w promocji w dwóch sztukach. Dla mnie i dla mojej drugiej perwersyjnej połowy. By razem przedzierać się przez hordy wyrzynanych wrogów.

Teoretycznie gatunek Hack'n'Slash albo się lubi, albo nie. Praktycznie jest jeszcze jedna grupa, takich jak ja. Osób wyznających zasadę "można se pograć".

I do takiego pogrania tytuł sprawdził się dobrze. Moja Inżynier i Magus żony wyruszyli razem na krwawy szlak. Było fajnie.

Bo Nude Patch w takiej grze to podstawa

Najważniejsze zmiany w porównaniu do jedynki, to więcej klas, możliwość modyfikacji swojej postaci, więcej zwierzaczków, i więcej niemilców do udupienia. No i multiplayer. Taka miła odskocznia, dobrze zrobiona rzemieślnicza robota. No i wizualnie (zwłaszcza Inżynier) kojarzy mi się z Iron Kingdoms.

Co nie zmienia faktu, ze w Diablo 3 grało mi się przyjemniej. Nerd Rage włączy się za 3... 2... 1...

8 komentarzy:

  1. Ja postanowiłem że kupię Diablo 3 jak zejdzie do ludzkiej ceny czyli 100 zł i dalej czekam.... i kurwa czekam...
    Przeszedłem tylko triala czy jak to się tam nazywa (starter?) monkiem i nie powiem grało się w miarę ok, ponoć można kokosy na domu aukcyjnym zarabiać, ale patrz pierwsze zdanie ;)

    A Torchlighta II przeszedłem II razy i jestem content z wydanej kasy, bardzo przyjemna giera.
    Teraz czekam, aż Grim Dawn ujrzy światło dzienne, no i pykam w inny H&S czyli Borderlandsa 2 :P

    OdpowiedzUsuń
  2. ja pykam w B2 teraz (właściwie to tylko dodatek a'la w pustyni i w puszczy mi został do zaliczenia), całkiem przyjemnie się gra :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś kompletnie nie mogłem grać w Torchlight'a, w czasie gry miałem cały czas takie uczucie typu "fuj", niby ta gra ma wszystko - fajne profesje, masa zdolności i rodzajów potworów ale... no nie wiem, wszystko wygląda tak randomowo i jakby było w edytorze robione. Zdobywanie nowych przedmiotów nie dawało mi żadnej frajdy, tak jak to było kiedyś w Diablo 2 albo Divine Divinity :-[

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zestarzałeś się :P

      Ogólnie to mnie już HnS nie bawi tak jak kiedyś. Diablo 3 mi podeszło... bo odeszło od schematów znanych mi z Diablo 2 (i klonów). Natomiast B2 to inna bajka. Bardzo IMO przyjemna bajka.

      Usuń
    2. Div Div było boskie, ale nazywanie jej H&S to lekka przesada imo :>

      Usuń
    3. Chyba trochę znadinterpretowałem słowa Noobiego :P
      Ale mam spory sentyment do DivDiv i stąd takie przeczulenie.
      Czekam btw. na Original Sin od Larianów - zapowiada się równie świetnie co 1 część Divinity.

      Usuń
  4. Ej, mistrzu potrtzebuje Nude Patcha do ADOMA, da radę załatwić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Da. Daj namiary, a nagie literki już do ciebie polecą.

      Usuń