sobota, 29 czerwca 2013

[Armie Apokalipsy] Propozycje do zmian w Epicznych Starciach


Ostatnio zaproponowano nam nową zasadę do wykorzystania w Epickich Starciach. Chciałbym jednak też przedstawić kilka moich propozycji :)

1. Dziel Punkty Zwycięstwa

Jeżeli walki wydają się wam zbyt długie, to można przecież też zmniejszyć Punkty Zwycięstwa. Można więc zostawić tylko 3/4 lub zostawić tylko połowę Punktów Zwycięstwa.

2. Zwiększ kość Epickiego Starcia

Czyli to co zaproponowałem na blogu AA. Zwiększenie kości do k8 lub k10 powinno nie tylko przyspieszyć walkę, ale również zrobić ją bardziej nieprzewidywalną.

3. Nieoczekiwany Manewr

By dodać trochę nieprzewidywalności, oraz jeżeli walki nie wydają wam się za wolne, to proponuję wam zabawę w Kamień-Nożyce-Papier. Przegrywający rundę (pod warunkiem, że przegrywa tylko 1 lub 2 punktami) może wykonać Nieoczekiwany Manewr. Może zażądać pojedynku w Kamień-Nożyce-Papier. Wygrywając, dodaje sobie +2 do wyniku, przegrywając jednak to przeciwnik doda sobie +2. W przypadku remisu nic się nie dzieje. Taki mój pomysł na obosieczną broń, która może uratować tyłek, albo pogrążyć bardziej. Ale ponoć szczęście sprzyja odważnym.

4. Underdog Bonus

Kolejny pomysł, wyrównujący trochę poziom przeciwników. Postać z niższym potencjałem po przegranej rundzie, może dodać sobie w następnej rundzie +1 do rzutu. Można też zrobić wariant na kumulowanie premii. Czyli po dwóch przegranych rundach bohater doda sobie +2 do rzutu, a po trzech doda +3. Oczywiście premia znika po wygranej rundzie.

2 komentarze:

  1. Dzięki za opisane swoich propozycji :-)

    1. To wydaje się bardzo dobre rozwiązanie dla osób, które chcą po prostu skrócić starcia.

    2. Zwiększenie kości często będzie prowadzić do dużych różnic w wynikach rundy. Zastanowiłbym się wtedy, czy nie warto zwiększyć też kosztu (w punktach przewagi) wszystkich manewrów (np. o +2 albo +3).

    3. Pewnie, czemu nie. Dla mnie to trochę dodatkowe wydłużenie starcia, ale rozumiem, że niejednej drużynie by się podobało.

    4. Tutaj mam wątpliwości. Przede wszystkim ta propozycja idzie w poprzek pierwszej - wydłuża walkę, bo zmniejsza różnice w wynikach danej tury. Poza tym wymaga pamiętania dodatkowej liczby (ile w danej turze wynosi underdog bonus). Dla mnie jednak "koszt" tej zasady jest za duży jak na korzyści. Ale oczywiście, piszę tylko o moich sesjach.

    Raz jeszcze - super, że chciało Ci się opisać swoje propozycje. Jestem pewien, że przydadzą się innym MG. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. 1. OK, ale ciachanie pól na oko jak zawsze jest do bani, bo nie ma się nijak do mechaniki gry. Wszystko jest ustalane arbitralnie. I może to zadziałać chyba tylko wtedy, jak wszystkim podpasuje.
    2. Dodatkowa księgowość nie jest dobrym pomysłem. Można by niby zwiększać kostkę o jedną w górę za każdą pieczęć (czy inny współczynnik mocy) przewagi walczącego zaczynając od k6, lecz znów jest to dodatkowa księgowość. I widzę, że jednak do gry w której używa się jednej kostki na siłę chce się wepchnąć inne kostki. Eh.
    3. Równie dobrze możemy rzucać monetą. Dodatkowa księgowość.
    4. Dodatkowa księgowość.
    Testowałeś to w praktyce, czy to takie luźne pomysły?

    OdpowiedzUsuń