sobota, 13 kwietnia 2013

[Recenzja] G.I.JOE - Retaliation


G.I. Joe to jedna z tych marek, która zagościła w sercu niejednego nerda. Może nie koniecznie w Polsce, ale ja sam z podniecenia sikałem w majty oglądając na pirackich vałhaesach G.I. Joe the Movie. Do tego stopnia film się spodobał, że po upadku komuny stałem się szczęśliwym posiadaczem kilkunastu figurek produkcji Hasbro, oraz zakupiłem wszystkie części komiksu wydane u nas przez TM Semic.

Dlatego oczywiście musiałem zaliczyć już drugi fabularny film z moimi bohaterami z dzieciństwa.

Film fabularnie trzyma niski poziom oryginału, czyli jest dobrze. Inne kwiatki też ujdą. Nawet The Rock jako The Czarnuch (zwany Zawalidrogą - cieszcie się, że nazwy własne z GI Joe nigdy nie były tłumaczone na nasz język ojczysty) ujdzie. Nawet jeżeli raz jest czarniejszy, a raz bielszy. "Niestety" na ekranie najbardziej błyszczą ci źli.

Mocniaki

- Sceny walk wręcz. Mamy więc dużo walk ninja i Gun Fu w finalnej scenie.

- Snake-Eyes - zmienili mu image, więc już nie przypomina czarne bobo z poprzedniej części. Najlepsza postać z tych dobrych. Milczący lepiej wypadł, niż gadający Roadblock, Flint i Lady Jaye razem wzięci.

- Źli. Cobra Commander w wersji Lord Vader (jeden gra, drugi podkłada głos), Storm Shadow, Firefly i pan prezydent Zartan wypadli zdecydowanie ciekawiej, niż ta dobra ferajna.

- Jakaś tam wierność Marvelowskim komiksom. 

- Projekt Zeus, nowa broń masowego rażenia, oparta jest na autentycznym Projekcie Thor. Ale ogólnie broń kinetyczna jest nam przecież znana z wielu przykładów w SF, chociażby mass-drivery z Cyberpunka 2020.

- Walton Goggins jako Nigel James, szef więzienia. Według mnie najlepsza postać i rola w tym filmie. Szkoda, że to była tylko rola epizodyczna.

- Londyn obrywa gorzej niż Paryż w części poprzedniej.

- Angry Birds.

Średniaki

- Bruce Willis - tak naprawdę mała rola, a zajmuje na plakacie nie wiadomo ile miejsca. Mogliby mu dać trochę więcej do zrobienia i trochę więcej okazji to rozpruwania tych złych. Bo to Bruce.

- Średni główni bohaterowie (za wyjątkiem czarnego ninja kondoma). Z tendencjami zniżkowymi. Jeszcze Roadblock i Jinx ujdzie, ale Jaye i Flint?

- Przewidywalność dla tych co znają komiksy. Z drugiej strony - to jest G.I. Joe jakie znamy i kochamy.

Słabiaki

- Fabuła. Hej, ale chyba nie idziesz do kina na taki film dla fabuły?

- Porzucenie wątków z części pierwszej. Gdzie Dziura? Gdzie międzynarodowy charakter GI Joe (mamy mocny powrót do The Real American Heroes)? Gdzie Hawk? Gdzie Ripcord i Scarlet? Gdzie do cholery Baronowa? Teoretycznie z pierwszej części wszystkie założenia poszły w pizdu. 

- Flint. Jeden z najbardziej kanonicznych twardzieli z GI Joe został zredukowany do nie wiadomo czego.

- Lady Jaye. Wrzucona chyba po to by być. I pokazać nogi, brzuch i przebierać się za sex lachę, i znosić seksistowskie i pogardliwe zachowanie Bruce. Oryginalna Lady Jaye to była twarda amazonka, która była równie twarda, co jej twardy wybranek Flint. I równie twardo dawała w ryja. Swojemu twardemu Flintowi również. I trafiała swoimi oszczepami w jajca przeciwnika z 50 metrów. Szkoda, bo mogła to być twarda lacha jak Sierżant Calhoun z Ralpha Demolki. A tak wyszły nogi i cycki. Przynajmniej można popatrzeć, ale to za mało by uratować tą postać.

- Rozróba przy pomocy małego czołgu Grubera. Ja wiem, że to miał być ukłon do tych wszystkich miniaturowych czołgów i pojazdów produkowanych przez Hasbro. Ale mi się nie podobało i już.

- Jak Storm Shadow przeżył pierwszą część? Bez znajomości komiksu mamy jakąś Deus Ex Machinę.


Pomimo wielu zgrzytów, to jednak film polecam każdemu nerdowi zakochanemu w marce G.I. Joe. Reszta raczej nie zrozumie, co, jak, i po co.

5 komentarzy:

  1. Złe charaktery często są ciekawsze.Cobra Commander ruchałabym ehehe. Dobra recenzja podoba mi się ranking dobrych i słabych stron filmu. Film był w 3D uważam to za nie potrzebny zabieg. Dodatkową kasę za bilet.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Serio. Nie ma. O tym wiedziałem, ale... Postanowiłem nie robić nerd rage i zaliczyć film.

      Usuń
  3. You might be qualified to get a free $1,000 Amazon Gift Card.

    OdpowiedzUsuń
  4. Download Angry Birds 2 to your mobile (Available for iOS or Android)

    OdpowiedzUsuń